Tak wiem dawno mnie tutaj nie było. Ale nie miałam nie miałam zbyt interesujących i nowych news'ów. A po za tym szkoła, angielski, pr domowe i masa innych obowiązków nie pozwalały mi tu na napisanie czegokolwiek.
O wczorajszej imprezie wole się nie wypowiadać. Powiem tylko tyle "Kiedy ty się w końcu ogarniesz?!". Samemu sobie zepsuć Imprezę to po prostu trzeba być mistrzem ;/ Wróciłam do domu koło 3 i poszłam spać. Pod clubem spotkałam jeszcze Marcina, był z jakimś kumplem, trochę pogadaliśmy.
Jak wracałam wczoraj do domu w nocy to było przeraźliwie zimno a dzisiaj patrze a za oknem śnieżek. Zimna nadeszła. W sumie nawet ją lubię. Lubię śnieg, kolekcje zimowych ubrań w tym czasie, wszystko jest takie słodkie i bajkowe. Słodki zapach cynamonu, karmelu i pierników. Cieplutkie herbatki z pomarańczą. Mandarynki po których obraniu zostaje zapach na dłoniach który strasznie ciężko zmyć (btw nie cierpię tego zapachu). Grube swetry z reniferkami, ciepłe skarpetki, szaliki i rękawiczki. Jeszcze jak zima jest taka piękna i niezbyt sroga to już wgl jest perfect. No ale można jej wybaczyć niską temperaturę jeśli towarzyszy temu piękny krajobraz. Drzewka oprószone śnieżkiem, mróz na oknach który maluje piękne i niepowtarzalne wzory. Wychodzą wtedy takie piękne zdjęcia.
Btw ostatnio jak przeglądam blogi niektórych dziewczyn (głównie zagraniczne) to fotografia zaczyna mi się coraz bardziej podobać, coraz poważniej zaczynam się zastanawiać nad prezentem 18-nastkowym i ewentualnie jakiś kursach.. Ale nie wiem może to taka chwilowa fascynacja.
Chciałbym kiedyś lecieć do Norwegi na fiordy o takiej porze ew. Szwecji
Fiordy
Piękne zjawisko zorzy polarnej występujące w rejonach około biegunowych
Ale chyba i tak chyba nic nie zmieni mojej największej miłości do lata :)








ja czekam na śnieg, a wręcz jego zaspy wtedy poczuję zimowy klimat na całego ! :)
OdpowiedzUsuń