piątek, 28 grudnia 2012

Pursuit happiness

Wstałam o 12.00 wypiłam kawę. Plany na dalsze spędzenie dnia? brak. Ostatnie dwa dni minęły dość szybko i żywiołowo. Mianowicie co chwila gdzieś byłam, sprawdzałam buty na sylwestra to tu to tam, spotkałam się ze znajomymi a dzisiaj dupa.
2 dni do sylwestra ? ;> Planuje ogarnąć domówkę ale jeszcze do końca nie wiem jak to wyjdzie... tak wiem jestem samobójczynią xd
 
Nadzieja umiera ostatnia.
 
nastrajamy się ;>
A wy gdzie palnujecie spędzić New Year? :D


6 komentarzy:

  1. Boże, z tym sylwestrem to zawsze problemy :D ja w tym roku idę do klubu ;) udanej imprezy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog.

    Zapraszam do mnie :gusia-guusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja jeszcze nie wiem co będę robić ;d gratuluję odwagi z domówką ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Domówka? oby nie skończyła sie jak w "projekt x" ;D
    Ja w tym roku sylwestra spędziam z chłopakiem, myśle że będzie udany ;)
    Zapraszam do mnie awyls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Domówka samobójstwem ? Haha życze projektu X :D

    Ja ide ze znajomymi na lokalu :)

    Zapraszam do mnie :) http://kochamcynamoon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna jest ta piosenka. Bardzo chętnie wybrałabym się na imprezę jak w projekcje X, ale nikt nie chce takiej zrobić ;p

    OdpowiedzUsuń