Wstałam o 12.00 wypiłam kawę. Plany na dalsze spędzenie dnia? brak. Ostatnie dwa dni minęły dość szybko i żywiołowo. Mianowicie co chwila gdzieś byłam, sprawdzałam buty na sylwestra to tu to tam, spotkałam się ze znajomymi a dzisiaj dupa.
2 dni do sylwestra ? ;> Planuje ogarnąć domówkę ale jeszcze do końca nie wiem jak to wyjdzie... tak wiem jestem samobójczynią xd
nastrajamy się ;>
A wy gdzie palnujecie spędzić New Year? :D
Boże, z tym sylwestrem to zawsze problemy :D ja w tym roku idę do klubu ;) udanej imprezy!
OdpowiedzUsuńSuper blog.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :gusia-guusia.blogspot.com
a ja jeszcze nie wiem co będę robić ;d gratuluję odwagi z domówką ;)
OdpowiedzUsuńDomówka? oby nie skończyła sie jak w "projekt x" ;D
OdpowiedzUsuńJa w tym roku sylwestra spędziam z chłopakiem, myśle że będzie udany ;)
Zapraszam do mnie awyls.blogspot.com
Domówka samobójstwem ? Haha życze projektu X :D
OdpowiedzUsuńJa ide ze znajomymi na lokalu :)
Zapraszam do mnie :) http://kochamcynamoon.blogspot.com/
Fajna jest ta piosenka. Bardzo chętnie wybrałabym się na imprezę jak w projekcje X, ale nikt nie chce takiej zrobić ;p
OdpowiedzUsuń