No to od dzisiaj do przyszłego roku jestem wolna od szkoły. Jak to brzmi "do przyszłego roku". Tak jak pisałam wcześniej należałoby spożytkować ten czas jakoś pożytecznie, pomimo że szkoły nie ma..
Właśnie pakuję się do cioci, będzie gdzieś po 19.00 samochodem po mnie i jedziemy do niej :D Czekają mnie duże zakupy, wybieranie prezentów, dekorowanie domu i wspólne gotowanie tudzież pieczenie lub inne cuda (btw on to ma fantazje i zawsze coś nowego albo to wynajdzie albo wymyśli sama).
I love it !
Dzisiaj byłam po prezent dla mamy i taty. Dla taty nic nie kupiłam, chciał portfel ale nie było żadnych ciekawych. Dla mamy kupiłam perfumy, no dla siebie też... Mówiłam wam jestem uzależniona. Dla siebie wybrałam Paris Hilton, a dla mamy Davidoff (chyba jej jeden z ulubionych).
Wysłałam jeszcze mój ostatni list w tym roku (chyba) do Włoch do Cosmery (dziewczyna u której byłam na wymianie).
W miarę szybko zleciał ten dzień i pracowicie z czego się bardzo cieszę :)
A jak u was, robicie prezenty swoim bliskim? ;>
Cute Effy <3
Ps. Na wigilii klasowej dostałam piękny portfel z kwiatkami od W. Dziękuje :)

ja mam już prawie wszystkie prezenty, muszę zdobyć jeszcze dwa :) i jakieś opakowania na nie :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam Effy :)
Effy <3
OdpowiedzUsuńu mnie staram się te prezenty robić, jednak wychodzi na to, że są to same drobiazgi. :) no ale lepsze coś niż nic. :)
OdpowiedzUsuńZ okazji świąt na moim blogu konkurs zorganizowany wraz ze sklepem Partnersa, może zechcesz sobie sprawić prezent i weźmiesz udział? :)
"do końca roku" brzmi bardziej optymistycznie :D
OdpowiedzUsuń