czwartek, 20 grudnia 2012

Chill

Wczoraj trochę spanikowałam. W rzeczywistości nie jest tak źle jak mogłoby się wydawać, przez loki wydawały się bardzo krótkie. Choć chciałam zapuszczać włosy aż do bioder, no ale cóż może to i lepiej jak jest teraz bynajmniej odrosną mi zdrowe, bez rozdwojonych końcówek (będę starać się by dbać o to żeby było ich jak najmniej). Trzeba szukać dobrych stron by się nie załamywać ! :)
Po kompresie który zrobiła mi fryzjerka włosy są mega gładkie i lśniące :)
 
Dzisiaj zaczęłam czytać książkę "Płeć mózgu", wydaje się być dość kontrowersyjna, choć poparta naukowymi badaniami (mam  nadziję że w 100% prawdziwymi).
 
Wczoraj byłam w księgarni by kupić książkę dla A. na wigilie klasową. Szczerze to nie wiedziałam co za bardzo jej kupić, nie wiem jaką tematykę lubi najbardziej ale wkońcu wybrałam "Ostatni pociąg do Stambułu" no i nie mogłam się oprzeć i sobie też kupiłam książkę. Zainteresowało mnie streszczenie z tyłu. Tytuł to "Napisane na moim czole".
 
Od jutra już wolne.. yeah...! Mam zamiar pożytecznie wykorzystać ten czas, zobaczymy co z tego wyjdzie ;>

Piosenka na odstresowanie ;d
 


Bless ;*
 

2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe , jak ja ścinałam włosy tak samo panikowałam ;d
    Ale są chociaż zdrowsze ;d
    no to życzę ci miłego czytania .;d
    zapraszam do siebie , może była byś zainteresowana wspólną obserwacją ?!

    OdpowiedzUsuń