Nareszcie weekend ! Chwała! Dzisiaj ledwo co wstałam, wczoraj już miałam myśli by nie iść do szkoły ale jakoś dałam rade.
Plany na weekend? Dużo ! m.in. to jutrzejsze spotkanie z Martyną Wojciechowską w galerii Przymorze, spotkanie z K. A w niedzielę może jarmark świąteczny w głównym ( w zeszłym roku było dosłownie jak z jakiegoś amerykańskiego miasteczka) <3 i sztuka w Teatrze Wybrzeże, zobaczymy.
Dzisiaj stwierdziłam że będę totalnie olewać osoby które mnie też olewają, coraz bardziej mnie to irytuje że robię tyle dla niektórych a oni i tak mnie traktują jak traktują. Muszę się nauczyć podchodzić do niektórych rzeczy z dystansem. Dlatego od dzisiaj z dala i najwyżej tylko rozmowa służbowa, tak będzie najlepiej. Nie będę się poświęcać dla kogoś kto nie daje nic w zamian i jeszcze jawnie pokazuje swój stosunek i ignorancje :)
Uwielbiam tą piosenkę <3
dużo osób mi mówi, że nie wierzy w Kościół. Po części rozumiem, bo to co wyrabia taki np. Natanek to przekracza wszelkie granice, ale nie wszyscy są tacy - jestem animatorką w kościele i znam kapłanów w mojej parafii. oni by oddali ostatnią złotówkę żeby komukolwiek pomóc. :)
OdpowiedzUsuńmoże powiesz że ci wykład robie, ale wydaje mi się że powinnam to napisać ;p
Watykan na pewno warty obejrzenia :)
szanuję twoje zdanie. nie każdy czuje potrzebę aby chodzić do kościoła,choć moja mama zawsze jak rozmawiam z nią na ten temat mówi : nie chodzisz do kościoła dla księży ale dla Boga.
UsuńBóg jest i nie ważne czy ty nie zgadzasz się z tym co kościół głosi, jeżeli go kochasz - to najważniejsze :)
Też niektórych 'mocherów' mam dość, jak dzieci wyganiają do tyłu bo paniusie sobie muszą wygodnie usiąść w pierwszych ławkach, ale proszę nie wsadzaj wszystkich do jednego worka :)
Usuńwydaje mi się że na mszy nie ma czegoś takiego jak 'pranie mózgu', nikt nikomu nic nie każe, dobrze że jesteś, jak ciebie nie będzie pomodlimy się za ciebie, nigdy nie zmuszę nikogo do przyjścia do kościoła, Kościół jest dla nas a nie my dla Kościoła.
A jeżeli chodzi o pomoc to wczoraj dałam biednemu (któremu także księża z mojej parafii pomagają) 15 zł. Nie jest to fortuna, ale więcej nie miałam mozliwości dać .
Raz jeden ksiądz dał mi pieniądze żebym biednej kobiecie poszła kupić chleb, bo nie miała z czego. Poszłam, kupiłam a resztę jej dałam, a nie zabrałam.
ja chodzę do Franciszkanów, dlatego tak tego nie zauważam bo to zakon . na pewno jest wiele parafii, takich jak mówisz, a bardzo szkoda :(
Usuńuwielbiam tą piosenkę <3
OdpowiedzUsuń