czwartek, 13 grudnia 2012

Uff...

Na szczęście już koniec tygodnia. No jeszcze jutro piątek, ale już prawie :D Szczególnie że jutro dość chillowy dzień, żadnych sprawdzianów, kartkówek ani tym podobne, aż nieprawdopodobne prawdaż? Przed angielskim napisałam story na jutro, teraz muszę tylko trochę poprawić, dopisać coś i przepisać i gotowe. Także będę miała trochę czasu dla siebie np. na poczytanie książki dzisiejszego wieczoru. Szczególnie że jutro mam na 10.05 do szkoły bo nie ma nauczycielki od historii i WOSu, so wonderful.
Jeszcze nie mam ściśle określonych planów na weekend, także otwarta na propozycje ;)
 
 
 
 
 
' Nie sądź, że szczęście można osiągnąć
lenistwem. Szczęście to wynik działania.'
 
A jak wam idzie w szkole i ogólnie, bo u mnie to już koniec semestru więc zapierdziel ?

środa, 12 grudnia 2012

12/12/12

Prawie że odliczam dnie do świąt. Ciągły wyścig, zdawanie sprawdzianów, prace domowe i prawie całkowity brak czasu dla siebie, męczy. Nieważne za dwa dni weekend, a w przyszłym tygodniu tylko sprawdzian z WOSu, no i mam nadzije że nauczyciele też trochę odpuszczą bo wkońcu to już koniec semestru..
A i jeszcze bym zapomniała, czekamy <3 (niektórzy wiedzą o co chodzi)

Wam też tak szybko zleciało te półrocze? Bo mi masakrycznie...
 
 

 
 
 
" W niedoskonałe słowa można ubrać jedynie niedoskonałe wspomnienia i niedoskonałe myśli. Im bardziej bledną wspomnienia, tym bardziej rozumiem Naoko. Teraz zrozumiałem też wreszcie powód, dla którego poprosiła: 'Nie zapomnij mnie'. Oczywiście Naoko wiedziała. Wiedziała, że kiedyś moje wspomnienia o niej zbledną. Dlatego właśnie prosiła: 'Nigdy mnie nie zapomnij. Pamiętaj, że była taka dziewczyna'. "
 
cytat z książki którą właśnie czytam :)


niedziela, 9 grudnia 2012

Jingle bells !

Ale zimno uuuu ! Dzisiaj było bardzo zimno ale za to też bardzo fajnie :D Byłam w Ikei i w główny na świąteczny jarmarku. Oczywiście wypatrzyłam już perfumy i planuje zakup jakiś... jestem po prostu walnięta na punkcie perfumów, bo nie da się tego inaczej nazwać. Mam w domu z 20 flakoników ale co tam nowe się zawsze przydadzą :D Zastanawiam się nad zakupem Code Armani a DG light blue...


A tu parę zdjęć z dzisiaj ;)

Największa choinka w Polsce











I jak wam się podobają przygotowania świąteczne w Gdańsku ? :)
 
Dobra powinnam powtórzyć se trochę francuski...
 
`Ciekawe czy myślisz o mnie czasem..

sobota, 8 grudnia 2012

Martyna Wojciechowska

Właśnie wróciła z galerii, ze spotkania z M. Wojciechowską na którym byłam z K.
 
Powiem wam szczerze że spotkanie było bardzo fajne i bardzo mi się podobało. Nie tylko dlatego że podróżowanie, poznawanie kultury innych krajów i nauka języków obcych jest moją wielką pasją. Martyna głównie poruszyła temat fotografii. Nigdy wcześniej nie przypuszczałam że jest tak mądrą i wartościową osobą. Mówiła że od wielu lat pracuje dla National Geogrific i kiedy ma kryzys, jak każdy kiedyś, to jedzie do Washingtonu, do tej organizacji i od razu docenia to że ma zaszczyt pracować dla tak potężnej i wartościowej organizacji.
 
Dowiedziałam się bardzo ważnej rzeczy. Mianowicie na dobre zdjęcie wcale nie składa się dobry, drogi sprzęt. Fotografia wykonana telefonem komórkowym może pobić te wykonane profesjonalnym sprzętem. Ważne co jest ujmowane na nim i w jaki sposób. Oczywiście teraz jesteśmy bardziej wymagający niż kiedyś wraz ze wzrostem techniki itd. Ale nie o to chodzi. Na dobre zdjęcie składa się przede wszystkim wykonawca i to co chcemy na nim pokazać. Martyna podała przykład że możemy ustawić pięciu fotografów w tym samym czasie i w tym samym miejscu. Jednakże wszystkie te zdjęcia będą inne. Sekundę to samo zdjęcie nie będzie już takie same, nie będzie zawierało już tej całej magi. Tego czegoś co przykuje naszą uwagę i zmusi do zatrzymania się na nim i skłoni do refleksji. Każda osoba ma także inną wrażliwość i każdy inaczej odbierze dane zdjęcie i dostrzeże w nim co innego. 
Fotografia wbrew pozorą jest bardzo ważna w naszym życiu. Zdjęcia w dzisiejszych czasach są dosłownie wszędzie.
 
Nie wiem czy mnie do końca rozumiecie, nie potrafię dosłownie opisać tego w skrócie co chciała nam przekazać Martyna ale mam nadzieję że choć trochę mi się to udało :)

 

 
Robiła nam zdjęcie :D
 


 
 Kiedy Martyna skończyła swoją przemowę, szybko z K. udałyśmy się do empiku i kupiłyśmy razem 3 książki (dwie dla K. i jej koleżanki, jedną dla mnie - były w zestawie).
 
 
 Autograf z dedykacją dla mnie :D
 

Mam nadziję ze będzie to dla mnie ciekawa lektura :)


Jak już wracałyśmy do domu to już zaczął prószyć śnieżek :)




A jak wam mija sobota? ;> Mam nadzieję że równie ciekawie i owocnie :) 

Spa.

Dzisiaj zrobiłam sobie dzień spa. Wczoraj olejowałam włosy. Dzisiaj nastawiałam świeczki cytrynowe, wyłączyłam światło, napuściłam wody do wanny, dolałam płynu, włączyłam muzykę i voilà. Trochę relaxu każdemu się przyda :)
Teraz czekam na K. i razem jedziemy na Wojciechowską. 
 
A jak wy dzisiaj planujecie sobotę? ;>
 
 
Zdjęcie jeszcze z wakacji :)
 

piątek, 7 grudnia 2012

07-12-12

Nareszcie weekend ! Chwała! Dzisiaj ledwo co wstałam, wczoraj już miałam myśli by nie iść do szkoły ale jakoś dałam rade.
Plany na weekend? Dużo ! m.in. to jutrzejsze spotkanie z Martyną Wojciechowską w galerii Przymorze, spotkanie z K. A w niedzielę może jarmark świąteczny w głównym ( w zeszłym roku było dosłownie jak z jakiegoś amerykańskiego miasteczka) <3 i sztuka w Teatrze Wybrzeże, zobaczymy.
Dzisiaj stwierdziłam że będę totalnie olewać osoby które mnie też olewają, coraz bardziej mnie to irytuje że robię tyle dla niektórych a oni i tak mnie traktują jak traktują. Muszę się nauczyć podchodzić do niektórych rzeczy z dystansem. Dlatego od dzisiaj z dala i najwyżej tylko rozmowa służbowa, tak będzie najlepiej. Nie będę się poświęcać dla kogoś kto nie daje nic w zamian i jeszcze jawnie pokazuje swój stosunek i ignorancje :)
 
Uwielbiam tą piosenkę <3
 
 
You're the only one that wants me around.
 

środa, 5 grudnia 2012

Not bad

Po wywiadówce, nie najgorzej, oceny całkiem całkiem chociaż mogłoby być lepsze. Zawsze może być lepiej ;) Dzisiaj dostałam 4+ z angielskiego, jeden pkt zabrakło do 5, bez żadnego wcześniejszego przygotowania więc nie najgorzej. Ciekawe co dostane z poniedziałkowej geografii i wtorkowej biologi, muszę przyznać że nic się nie uczyłam. W tym tygodniu mam taki zapierdziel a ja nic nie robię.. irytuje samą siebie, lol.. No jeszcze jutro mnie czeka poprawa całej klasy z matmy i w piątek chemia (nie wiem jak się tego nauczę, totalnie nie ogarniam chemii!) i może francuski ale on nie jest pewny bo może przyjdzie pan francuz na konwersacje znowu, oby! <3 W przyszłym tygodniu też nie będzie mniej ciężko...
Juto Mikołajki na francuskim, ciekawe co nam przygotują.

Miłej nocy wszystkim życzę ;)